środa, 16 sierpnia 2017

Kiedy nadchodzi czas na zmianę pracy


W pracy spędzamy znaczną część naszego dnia. Wkładamy w nią wiele wysiłku i energii. Zrozumiałe jest więc, że powinniśmy choć odrobinę lubić to co w niej robimy. Ale co jeśli tak nie jest? Co jeśli codzienne idąc do naszego miejsca zatrudnienia czujemy się jakbyśmy szli na ścięcie? Porzucenie pracy to niebywale trudna decyzja, w końcu to źródło naszego utrzymania. Kiedy stajemy przed taką decyzją, kiedy w końcu po wielu rozmyślaniach w ogóle podejmujemy próbę jej podjęcia, możemy czuć strach przed tym co będzie dalej. Bo finalnie nie wiadomo co wyniknie z naszego wyboru i czy znajdziemy zatrudnienie gdzie indziej co może nie być takie łatwe. I wszystkie wątpliwości trzymają nasz w miejscu, którego skrycie nienawidzimy. Tylko czy warto się tak zadręczać, jeśli nasza silna niechęć do pracy odbija się na życiu prywatnym?
Czytaj dalej »

niedziela, 13 sierpnia 2017

Światło, które utraciliśmy - Jill Santopolo

Zdarza Wam się zarwać całą noc, bo książka, którą czytacie pochłania Was tak bardzo, że w ogóle tracicie poczucie czasu? ,,Światło, które utraciliśmy" wciągnęło mnie tak dogłębnie, że kiedy zobaczyłam za oknem wschód słońca byłam niezmiernie zdziwiona. Nie byłam w stanie odłożyć lektury na bok. Z pewnością jest to książkowa perełka, która pozostanie w mojej pamięci przez długi czas.


Lucy i Gabe po raz pierwszy spotykają się 11 września 2001 roku, kiedy wierze WTC runęły. Ta chwila odmienia ich życia i spojrzenie na świat. Dostrzegają jakie życie jest kruche i jak szybko może się zakończyć. Ich ścieżki łączą się i oboje są ze sobą szczęśliwi. Jednak Gabe przyjmuje propozycję pracy reportera na Bliskim Wschodzie. Oznajmia o tym fakcie Lucy akurat wtedy, kiedy jej praca w końcu zostaje doceniona i zdobywa ona nagrodę Emmy. Ścieżki Geba i Lucy rozdzielają się i po czasie rozpaczy i tęsknoty Lucy zaczyna układać swoje życie na nowo. Lecz Gabe zakorzenił się w jej sercu bardzo głęboko, głębiej niż jej się zdawało.
Czytaj dalej »

Dziecko i zwierzęta pod jednym dachem - plusy i minusy


Należę do osób, które nie wyobrażają sobie domu bez zwierząt. Jestem dumną posiadaczką kota perskiego, maltańczyka a od niedawna także szczeniaka, który z dnia na dzień pojawił się w naszym domu. No cóż nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie obok zwierzęcia, które ewidentnie potrzebowało pomocy a nasz mały Kłopot, bo takie zyskał imię, ewidentnie był zaniedbany i opuszczony. Jednak taki zwierzyniec w domu może nie być dla każdego. Przygarniając do domu zwierzaka zobowiązujemy się do opieki nad nim przez najbliższe kilkanaście lat. A posiadanie w domu zwierzaków, kiedy ma się w domu małe dziecko ma swoje plusy i minusy dlatego taka decyzja powinna być dokładnie przemyślana.

Czytaj dalej »

sobota, 12 sierpnia 2017

Wiara w siebie



,,Pokochanie siebie jest początkiem romansu trwającego całe życie..."
                                                                                 Oscar Wilde


Co powoduje, że ludzie odnoszą sukces? Determinacja? Siła charakteru? Czy może niezachwiana wiara w samego siebie i własne możliwości? Zapewne każda z tych rzeczy jest do tego niezbędna. Tylko co jeśli Twoja samoocena jest rozmiarami bardziej zbliżona do rowu Mariańskiego aniżeli do Mount Everestu? Wtedy pojawia się problem, który nie jest tak łatwy do przejścia jakby się zdawało. Bo spełnianie swoich celów i marzeń jest niebywale trudne, jeśli nie niemożliwe, kiedy w głębi serca nie wierzysz, że jesteś w stanie tego dokonać. I nagle stajesz się więźniem własnego życia, bo brakuje Ci odwagi do podążania własną ścieżką. Sam sobie zakładasz kajdanki i po prostu płyniesz z prądem, który prowadzi Cię w zupełnie innym kierunki niż ten w którym rzeczywiście chcesz płynąć. Twój świat staje się czarno biały bo wszystkie kolory zniknęły, kiedy zacząłeś po prostu zaliczać kolejne dni bez żadnej ekscytacji. Zamiast je eksplorować i wyciskać je niczym cytrynę. 
Czytaj dalej »

piątek, 11 sierpnia 2017

Ratunku! Dziecko mi urosło!


Coraz częściej dopadają mnie chwile nostalgii. Zatracam się w melancholijnym stanie grzebiąc we wspomnieniach, które już nigdy nie wrócą. Patrzę na swoją małą pociechę i zastanawiam się jakim cudem do jej drugich urodzin zostało jedynie trzy miesiące. Przecież wcale nie tak dawno biegałam z dużym brzuchem w szale kompletując wyprawkę. Czuję się jakby dopiero co zaczęła mówić pierwsze słowa i stawiała pierwsze kroki. A przecież Ona już od kilku miesięcy biega po całym mieszkaniu i coraz precyzyjniej wyraża swoje zdanie i to co chce a czego nie słowami. Coraz częściej udaje jej się składać zdania. Nawet pomaga mi sprzątać! Wyrosła tak szybko, że sama nie wiem  jak do tego doszło.
Czytaj dalej »

środa, 9 sierpnia 2017

Bycie mamą - teoria vs. praktyka


Z każdej strony atakowani jesteśmy obrazkami idealnego rodzicielstwa. Ostatnio coraz mocniej irytują mnie te zakłamane obrazy. Kiedy tylko włączysz telewizor każda reklama i wiele filmów sprzedaje nam cudowne wizje rodzinnej sielanki. Dziecko zawsze jest wesołe, w domu panuje nienaganny porządek a matka wygląda jakby dopiero co wróciła z jakiegoś salonu piękności. A jeszcze gorzej możesz poczuć się jak wejdziesz na Instagram, gdzie wiele kobiet pokazuje Nam zakrzywiony obraz rzeczywistości. Bo zdjęcia matki po porodzie, która ma idealny makijaż a na brzuchu zarysowują się mięśnie brzucha jest zupełnie normalne. Ty tak nie masz? No jak Ona dała radę to co robisz nie tak?
Czytaj dalej »

Nowy Początek

Kim jestem? Kobietą. Matką. Właścicielką małego domowego zwierzyńca. Moja przygoda z blogowaniem rozpoczęła się jakiś czas temu. Jednak w moim życiu zaczęło się tak wiele dziać, że odłożyłam na bok pisanie aż w końcu usunęłam starego bloga. Teraz z perspektywy czasu widzę, że to był błąd a ja odebrałam sobie coś co sprawiało mi radość. Niestety tak to w życiu jest, że uświadamiamy sobie jaki popełniliśmy błąd kiedy jest już za późno.

Na szczęście każdy błąd jest dla Nas jakąś nauką a niektóre spalone mosty można ponownie odbudować. I być może będą one mocniejsze i bardziej zjawiskowe niż przedtem. Tak więc dałam się poprowadzić nadziei i postanowiłam zacząć od nowa. O czym będę pisać? O trudach bycia matką. O trudach codziennego życia i bycia kobietą. O ciężkim ale i szczęśliwym życiu pod jednym dachem z moim małym mini zoo. Po prostu o życiu takim jakie na prawdę jest. :)
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia